Członkowie

Wojciechowski Lech

Wojciechowski Lech

Dzięki takim Tuzom, jak Rafał Nowak z pod Krakowa i Grzegorz Sojka ze Śląska cieszę się jak małpa lusterkiem mając Lambrettę i Peugeota! To, że tak wyglądają i jeżdżą, to zasługa Krzyśka Ławniczaka ze Świdnicy i j.w! Lambretta, to prosta historia: Zakupiona w stanie oryginalnym, aż nudno, choć z drobnymi brakami, ale z dobrych rąk i cudownie niezawodna! Peugeot natomiast złożony z dwóch złomów za ciężki grosz -kapryśny jak francuska kochanka! Ale dzięki temu mam zajęcie na emeryckie czasy! Mz-tka to pieśń przyszłości, ponieważ umowa z darczyńcą jest taka, że do końca 2009 r. mam ją doprowadzić do fabrycznej doskonałości. Jeżeli nie wyrobię, to płacą 500 zł. Jak będzie w stanie zachwycić darczyńcę-dostaję ja 500 zł. Gnom kupił mój syn, chyba dla zgrywy, bo to był autentyczny kawał złomu, ale przypadkowo w rozmowie z Krzychem Ławniczakiem nadmieniłem o tym i ...mam go jak nowy!

Miasto:
Jelenia Góra

Skutery:
Lambretta LD 150,Peugeot S157B,MZ250 tzw. zerówka i silnik rowerowy WSK Gnom