Zloty

2018-09-20 SKUTERMANIA XIX BIS - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .

SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .

Wspomnienia ze zlotu SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .

Przygoda bieszczadzka z naszymi przyjaciółmi na lambrettach udała się , bo zarówno pogoda była wspaniała jak i nastroje były pełne luzu i zabawy .

Czwartek jako pierwszy dzień zlotu rozpoczęliśmy wieczornym grillem i tradycyjnie zabawami na dobry początek .-J

Wyjazd na pierwszą pętlę bieszczadzką .   W piątek z rana pogoda chmurna budziła niepokoje , lecz od południa zrobiło się wspaniale i pierwsza pętla bieszczadzka 85 km prowadziła przez Bukowiec , Polana – Cerkiew , Czarną Górę , Rabe – Cerkiew  do Ustrzyk Dolnych , gdzie zwiedziliśmy Stary Młyn Zbożowy  i w restauracji zjedliśmy regionalne dania kuchni kresowej  .  Bardzo blisko Ustrzyk znajduje się jedna z najpiękniejszych i wspaniale zachowanych cerkwi prawosławnych w Równi , którą zwiedziliśmy i porozmawiali z pasjonatem zabytków sakralnych Bieszczad .

Powrót do hotelu poprzedziła wizyta części uczestników w centrum Polańczyka , gdzie jest w jednym z hoteli jest wystawa starych motorów PRL i amerykańskiej motoryzacji .

Wieczór w hotelu przy świecach , na zadaszonym tarasie był ukoronowaniem dnia i wesołą zabawą .

Sobota powitała nas „ południową pogodą” i wyjazd na drugą pętlę bieszczadzką 93 km , zapowiadał się bardzo dobrze . Rano pojechaliśmy na cypel Polańczyka , aby popływać jachtami po jeziorze Solinia , przy całkowitej flałcie , a woda była gładka jak lustro . Pełny luzik i wypoczynek .  Miasto Lesko pierwsze na naszej trasie , nieformalna stolica Bieszczad posiada piękne zabytki jak Synagoga Miejska i Zamek Sobieńskiego – obecnie hotel .  Spacer po mieście , kawka w kawiarni i świetne lody pozwoliły zebrać siły przed dalszą jazdą .  Trasa Hoczew – Baligród – Cisna jest pełna ostrych zakrętów i podjazdów i prowokuje do szybkiej jazdy naszymi maszynami – adrenalina rośnie !

W Cisnej postój na kawę pozwolił opaść emocjom i następnie  pojechaliśmy zwiedzić stację zabytkowej Kolejki Bieszczadzkiej . Nie było czas na trzygodzinny przejazd kolejką . Droga powrotna przez Dołżycę , Łopienkę na Terkę to prawdziwe Bieszczady -  zapachy ziół , łopianów , droga kręta , wąska , ale treny klimatyczne . W smażalni pstrąga w Terce zakupiliśmy wędzone pstrągi i jazda  do hotelu na kolację .

Wieczór kończący zlot to świetna zabawa wypróbowanych przyjaciół , którą właściciel hotelu uświetnił dając nam w prezencie rolbar z beczką piwa , jako podziękowanie za wspaniałe i miłe towarzystwo uczestników zlotu w Hotelu Szeptycha , gdzie nasze Lambretty stanowiły atrakcję dla wczasowiczów  .

W niedzielę , dziękując sobie nawzajem  za doborowe i miłe towarzystwo przyszedł czas na powrót do domu z nadzieją na przyszłoroczne udane imprezy klubowe LCP .

Dziękujemy .

SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .
SKUTERMANIA XIX BIS  - 30.08 – 02.09. 2018 roku , z bazą w Polańczyku w hotelu Szeptucha .

2018-08-25 SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .

SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .

XIX Skutermania LCP-BIELANY 2018
"Jak za dawnych lat"

Baza zlotu: Hotel-Restauracja "Przystań nad Sołą

Wspomnienia z bardzo udanego zlotu organizowanego przez kolegów z Bielska Białej , pod dowództwem Bolka Żywińskiego i kolegów  Seby Hermanowskiego i Dawida Klimczaka :

Zlot czerwcowy odbył się w pięknych okolicach miasta Kęty (woj Małopolskie), które leży u stóp Beskidu Małego, oraz słynnej Doliny Karpia.

Szlak naszej wędrówki prowadzi również do stolicy Podbeskidzia, do Bielska Białej, zwanym Małym Wiedniem ze względu na podobną architekturę do stolicy Austrii.

Po czwartkowym wieczorze grillowym -J , w piątek , punktualnie udaliśmy się do Starej Wsi , do Kościółka zabytkowego z 1522 r. poznając jego historię  . Następnie w   Kętach gościliśmy w klimatycznym -Muzeum Motoryzacji Klubu RIDERS ON THE STORM  - to uciecha dla znawców w starej motoryzacji !  Pokaz pojazdów na rynku w Kętach był następnym punktem programu , gdzie  Bolek Żywiński zdobył puchar miasta Kęty , przyznany przez komisję z UM Kęty za najładniejszy skuter !   W hotelu MOLO RESORT  odbyły się konkursy jazdy na odległość i smaczny obiadek . Wieczorem , przy kolacji  Rafał Żywiński ( wielki miłośnik i znawca kładów profesjonalnych ) wyświetlał zrobiony przez siebie film „ Jak za dawnych lat „ wspomnieniowy z naszych poprzednich zlotów i spotkań klubowych  . W sobotę rano pojechaliśmy do  Pałacu Czeczów  w  Bielsku-Białej powitał nas wielkim deszczem , ale na szczęście wtedy zwiedzaliśmy pałac . Przejazd  do pracowni renowacji i muzeum zabytkowych skuterów Vespa i Lambretta "Herman" przebiegał już w dobrej pogodzie . Seba ma w swoim muzeum skuterów kilkadziesiąt maszyn  i fajny klimatyczny pub koleżeński  - pełny odlot ! Tam też odbył się konkurs zręcznościowy rzutu oponą na celność  . Dawid  zaprosił nas na przekąskę do swojej  pizzerii "Picollo" na prawdziwą włoską  pizzę z super oliwą  – delicje !!!    Wyjazd na Górę Żar 761 m.n.p.m kolejką szynową był następną atrakcją   Obiadokolacja po powrocie zwieńczyła wszystkie atrakcje zlotowe , gdzie rozdano wszystkie nagrody dla uczestników konkursu . Nagrody dla uczestników zlotu  w postaci znakomitego wina w skrzyneczkach drewnianych ufundował sponsor pozyskany przez Bolka  a jego znajomy właściciel naszego hotelu ufundował wędzoną szynkę z kością , krojoną w uchwycie jak szynka parmeńska  - spektakl znakomity a smak jeszcze lepszy !  Wesoły wieczór przy biesiadzie  zakończył udany i bezpieczny zlot LCP – XIX Skutermania  .   

Do zobaczenia .

SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .
SKUTERMANIA XIX - w Bielanach 2018 r .

2017-09-15 SKUTERMANIA XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.

SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.W dniach 31.08.2017r. - 03.09.2017r. odbyła się Skutermania XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim . Magiczny Dolny Śląsk zawsze dostacza wiele atrakcji turystycznych i nasze czterodniowe spotkanie było bardzo udane . Odwiedziliśmy Lubomierz , Lwówek Ślaski , Pałac Brunów , Zamek Cocha , Świeradów i wszędzie nasze piękne Lambretty wzbudzały zachwyt oglądających . Pogoda po pierwszym deszczowym dniu poprawiała się i mogliśmy pojechać na 75 km trasę turystyczną i nie było żadnej awarii suterów !!! 
Każdego dnia po południu bawiliśmy się " wesoło "w naszym uroczym ośrodku Agromurena przy grillu i w sali bankietowej .
Środowisko miłośników Lambrett spędziło razem wspaniałe chwile pełne luzu i wypoczynku . Kilka zdjęć opisze nasze spotkanie . Pozdrawiamy LCP

SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.
SKUTERMANIA  XVIII BIS – w Gryfowie Śląskim 2017 r.

2017-06-27 SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ

SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJLAMBRETTA CLUB POLSKA Zlot Skutermania XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ. - Wspomnienie .
W ostatni,trzydniowy weekend Klub nasz spotkał się w Busku Zdroju . Zarówno nastrój jak i pogoda dopisały , dlatego pełen luz i zabawa towarzyszyły nam przez cały zlot . W piątek odwiedziliśmy Szpital Dziecięcy " Na Górce " , gdzie zrobiliśmy naszym pokazem Lambrett wielką frajdę dzieciom , co dało nam też wielką satysfakcję . Sobotni przejazd 110 km , przez Szydłów ( polskie Carcassonne ) , gdzie zwiedziliśmy miasto średniowieczne i synagogę . Następnie pojechaliśmy do posiadłości Kurozwęki , w którym byliśmy na rodeo z bizonami a potem zwiedziliśmy zamek z czternastego wieku . Tam też mieliśmy obiadowy wypoczynek , spacery po parku i zoo parkowym . Powrót wieczorny do Pensjonatu Bajkowego zakończył dzień miłą imprezą klubowych przyjaciół . Było wspaniale zabawowo , bezpiecznie i - uwaga ! nie było żadnej awarii naszych skuterów !!!

SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ
SKUTERMANIA XVIII w 2017 r. - BUSKO ZDRÓJ

2016-09-09 SKUTERMANIA XVII BIS 2016 r. „Pieniny” 2016

SKUTERMANIA XVII BIS 2016 r. „Pieniny” 2016

Wspomnienia ze zlotu SKUTERMANIA XVII - BIS , Pieniny 01 – 04 września 2016r.

Zlot skuterów w Pieninach dostarczył wszystkim uczestnikom wspaniałych doznań turystycznych i znakomitą zabawową i  wakacyjną atmosferę .

Pogoda występująca w roli głównej zasługiwała na „ Oscara „

Zakwaterowanie zlotowiczów w trzygwiazdkowym Hotelu Nawigator ,  zlokalizowanym w samym centrum kurortu Szczawnica  było uznane za bardzo udane .

Udział w zlocie  wzięło  29 osób , które przywiozły ze sobą  szesnaście skuterów   w  tym dwanaście Lambrett , trzy Vespy i jedna Osa – wszystkie maszyny piękne i wspaniałe .

Znakomici Goście i doborowe towarzystwo klubowe korzystało z uroków Pienin  na Spływie Dunajcem, na Górze Palenicy i Górze Homole  . Sobotni , główny przejazd skuterami liczył około 65 kilometrów wokół Zalewu Czorsztyńskiego z przerwami na zwiedzanie Kościółka w Dębnie i Zamku Niedzica . Nawet nieplanowane zwiększenie trasy zostało wesoło zaakceptowane . Zwieńczeniem trasy objazdowej był pobyt na kawce i wypoczynku w Dworku Gościnnym zlokalizowanym w pięknym , starym Parku Zdrojowym,  gdzie wczasowicze i mieszkańcy Szczawnicy podziwiali nasze skutery .

Dużą radości miały miejscowe i nasze  dzieci , które skorzystały z przejażdżek po parku naszymi skuterami .

Program zlotu  został zrealizowany w 100% , bezpiecznie i w doskonałej atmosferze , co widać na załączonych zdjęciach .

Do zobaczenia na następnych zlotowych imprezach  !

SKUTERMANIA XVII BIS 2016 r. „Pieniny” 2016
SKUTERMANIA XVII BIS 2016 r. „Pieniny” 2016
SKUTERMANIA XVII BIS 2016 r. „Pieniny” 2016

2016-06-21 SKUTREMANIA XVII 2016 r. – Zamek Książ

SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ

SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ 17-19.06.2016r.

Tegoroczny , letni zlot  XVII Skutermania 2016 , który miał bazę we wspaniałym miejscu tzn. Hotelu Zamek Książ , rozpoczął się w dniu 17 czerwca i trwał do 19 czerwca , zgromadził 27 uczestników na 13 pięknych skuterach .  Wałbrzych przywitał nas mieszaną , lekko deszczową pogodą , więc podjęliśmy decyzję , że pojedziemy samochodami na spotkanie z umówionym  przewodnikiem po zabytkach miasta Wałbrzycha.  Atrakcją turystyczną był Rynek Miejski  ,  starówka oraz wspaniałe Muzeum Porcelany .

Drugi dzień zlotu wypełnił objazd trasy turystycznej , ponad 100 km , przy wyśmienitej , słonecznej pogodzie . Lambretty , mimo wieku  sprawowały się wspaniale .

Zaczęliśmy objazd od  Palmiarni Książęcej w Wałbrzychu . Potem zlotowicze udali się do uroczego Szczawna Zdroju , korzystając z dobrodziejstwa wód zdrojowych na sterany organizm J . Po spacerach i odpoczynku w parku zdrojowym udaliśmy się do Jedliny Zdroju.  

W kurorcie  tym po wypoczynku i obiedzie  udało nam się w centralnym punkcie kurortu rozstrzygnąć dwa konkursy zlotowe :

Pierwszy konkurs  na najpiękniejszą Lambrettę zlotu ,  wygrał kolega Bolesław Żywinski , Lambretta 150 LD , drugie miejsce zajął   egzekwo  Wacław Sopotnicki , Lambretta 150 SX  a trzecie miejsce zajął Krzysztof Bartosik , Lambretta TV 175 III.   Wszyscy nagrodzeni otrzymali  piękne , pamiątkowe  szklane statuetki .

Drugi konkurs  w mistrzostwie wolnej jazdy wygrał Rafał Nowak , drugie miejsce zajął Bolesław Żywiński  a trzecie miejsce zajął  Edward Buśko , wszyscy oni  także otrzymali wspaniałe , pamiątkowe statuetki .

Jak widać kolega Bolek wywiózł aż dwie statuetki zlotowe !  Gratulujemy .

Z Jedliny Zdroju wąskimi , górskimi drogami pojechaliśmy do Świdnicy . Przejazd był wielką przygodą , bo skutecznie udało się pomylić drogę i przez to zwiedziliśmy wspaniałe , klimatyczne tereny Gór Sowich .

Ogromna atrakcją Świdnicy jest ewangelicki  Kościół Pokoju , który może pomieścić aż 7,5 tysiąca osób , uznany jako zabytek klasy światowej , który wywiera na zwiedzających niezapomniane wrażenie . Potem pojechaliśmy na  podobny do wrocławskiego ,  Rynek w Świdnicy .

Przejazd atrakcyjnej trasy zlotu przebiegł bezpiecznie  i późnym wieczorem powróciliśmy na Zamek Książ .

Trzeci dzień zlotu  zaczęliśmy od zwiedzania  z przewodnikiem trzeciego   co do wielkości zamku w Polsce  tzn.  Zamku Książ wraz z jego podziemiami i tarasami .

Program zlotu był tak wypełniony , że nie było czasu na nudę i czas wolny .

Niestety wspaniały zlot dobiegł końca i po załadowaniu Lambrett na przyczepy rozjechaliśmy się do naszych domów , zabierając ze sobą duży bagaż wspomnień .

Niestety , nikt z nas nie odnalazł „złotego pociągu” i wszyscy wrócili do swoich obowiązków .

 

Dziękujemy  wszystkim  za  udane  spotkanie  i  do  zobaczenia  w  Pieninach

Organizatorzy zlotu .

 


SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ
SKUTREMANIA XVII  2016 r. – Zamek Książ

2016-04-11 SKUTERMANIA XVI 2015 r. - Roztocze, Krasnobród

SKUTERMANIA XVI 2015 r. - Roztocze, Krasnobród

 XVI Skutermania - Roztocze 2015


W dniach 03.09-06.09 w regionie malowniczego Roztocza, z bazą w miejscowości Krasnobród odbył się XVI zlot zabytkowych skuterów organizowany przez Lambretta Club Polska, oraz Koleżeński Klub Skuterów Przygoda z Warszawy. W zlocie uczestniczyło 21 zabytkowych skuterów Lambretta z całej Polski. Tradycyjnie dołączyły do nas polskie Osy, był Zundapp Bela kolegi z Gniezna, Vespy oraz pięknie odnowiona WSK. Miłośnicy zabytkowych skuterów mieli okazję zwiedzać Roztoczański Park Narodowy, a wśród atrakcji były wyjazdy do Zwierzyńca (piątek 4.09) oraz Zamościa (sobota 5.09) połączone ze zwiedzaniem muzeum Starego Browaru i wizytą w skansenie Zagrody Guciów. Pogoda była trochę deszczowa, trochę zimna, ale jak powiedział jeden z kolegów na co dzień jeżdżący dużym motocyklem, to Wy nie wiecie jak można zmoknąć na trasie i chyba miał rację.


Na Rynku Wielkim w Zamościu obecność ponad dwudziestu zabytkowych pojazdów wywołała spore zainteresowanie mieszkańców i licznych turystów. Także podczas prezentacji na Rynku w Zamościu Uczestnicy zlotu w konkursie elegancji wybierali najładniej prezentujące się Lambretty. W siedzibie Zlotu - w ośrodku "Pszczeliniec” w Krasnobrodzie atrakcją, dostarczającą znakomitej zabawy dla miłośników Lambrett były zorganizowane konkursy, wolnej jazdy, sprawdzianu sprawnościowego - slalom oraz konkursu wiedzy składający się z 9 pytań dotyczących marki Innocenti. Oprócz nagród, które ufundowała Redakcja Automobilisty oraz motoryzacyjne marki Total i Motorland znalazły się statuetki ze “złotych” tłoków, puchary i dyplomy.



Lauraci nagród na XVI zlocie LCP Roztocze 2015:


Najładniejszy skuter zlotu zdobyła Lambretta 150 SX z przyczepką PAV należący do Wacława Sopotnickiego. Drugie miejsce zdobyła Lambretta 150 LI kolegi Krzysztofa Bartosika, trzecie miejsce Lambretta 150 LI kolegi Bolesława Żywińskiego.


Konkurs wolnej jazdy 1 miejsce Tomasz Grzegorczyk (Osa)

2 miejsce Wojciech Stokowski (Lambretta 150 LD)

3 miejsce Oskar Keller (Lambretta 150 LD)


Konkurs sprawnościowy 1 miejsce Tomasz Grzegorczyk (Osa)

2 miejsce Oskar Keller (Lambretta 150 LD)

3 miejsce Tomasz Smułka (Vespa 150 PX)


Za dwa pierwsze miejsca zdobyte przez kolegę na Osie należą mu się gratulacje.


Konkurs wiedzy 1 miejsce Wojciech Staszewski

2 miejsce Monika Sojka

3 miejsce Ewa Botes


W tym roku była też specjalna nagroda pn. Lady Lambretta przyznana dla Oli Stokowskiej, samodzielnie dosiadającej Lambretty i na równi z kolegami, biorącej udział we wszystkich konkursach.

Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.Przesyłam kilka zdjęć grupowych zrobionych w Zamościu na rynku , jak ktoś zechce umieścic je w swoim archiwum , to wyslę je na adres mailowy . Pozdrawiam Wacław Sopotnicki

Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.
Zdjęcia zlotowe z Zamością 2015 r.

2016-04-11 SKUTERMANIA XV 2014 r.-Kazimierz Dolny

SKUTERMANIA XV 2014 r.-Kazimierz Dolny

 Skutermania XV Lambrett i Os. Kazimierz Dolny - wrzesień 2014 r.

Skutermania XV Lambrett i Os.
Kazimierz Dolny - wrzesień 2014 r.

LAMBRETTY I OSY W KAZIMIERZU DOLNYM - WRZEŚIEŃ 2014.


Po raz pierwszy kluby Lambretta Club Polska i Osiara połączyły siły i w Kazimierzu Dolnym przepiękne skutery włoskiej i polskiej produkcji zdominowały Kazimierz, Nałęczów i Puławy. Pojazdów z lat 60 i 70 przybyło 35. Mimo trudnej i długiej trzydniowej trasy wszystkie spisały się znakomicie. Żadnego zalewania świec, kłopotów z temperaturą silnika. Atmosfera i  pogoda podczas zlotu dopisały. W ocenie uczestników była to fantastyczna impreza. To już zasługa Wacława Sopotnickiego, który z b. dużym zaangażowaniem ustawił całość zlotu. Żaden z właścicieli nie wyrażał chęci zamiany pojazdu na inny, co ambitniejsi na drodze udowadniali moc podczas pokonywania długich podjazdów, tu wygrywały Osy, a w  rewanżu Lambretty szczególnie modele Li i TV na płaskich odcinkach żegnały Osy. Były konkursy wolnej jazdy, który kolejny raz wygrał  na  Lambrettcie Grzegorz Sojka, był wybór najładniejszego pojazdu, tu wygrała Lambretta 150 Li kolegi Krzysztofa z Tomaszowa Mazowieckiego oraz konkurs na pokonanie najdłuższego dojazdu na kołach. Ten konkurs wygrał kolega Krzysztof, który wspólnie z siedmioma wspaniałymi skutermaniakami  dojechali na zlot. Trudno nie wspomnieć o dwóch Amazonkach samodzielnie jeżdżących na skuterach, jest to Justyna na Osie i Ola dosiadająca Lambrettę 150 Ld. Oczywiście wieczorne rozmowy, wymiana doświadczeń, plany i opowieści o dalekich podróżach nie miały końca.


Spędziliśmy z przyjaciółmi fantastyczne cztery dni, za co bardzo wszystkim dziękujemy. 


                                                                                                                                        Organizatorzy jubileuszowego XV zlotu Lambrett i Os


Filmik z Nałęczowa

http://www.youtube.com/watch?v=JIs5JKaWJ2o&feature=youtu.be


http://osiara.pl/wyprawa-2014-i-wspolny-zlot-os-i-lambrett

oraz   


kazimierz dolny


http://www.kazimierzdolny.pl/news/osy-i-lambretty-w-kazimierskim-sloncu/19466.html


Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.

XV SKUTERMANIA 


Zlot  zabytkowych   skuterów Lambretta  i skuterów Osa

 od 04 do 07 września 2014 r.



Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.
Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.

Skutermania XV Kazimierz Dolny - wspólny zlot zabytkowych  skuterów Lambretta  i  polskich skuterów Osa.

2014-03-23 SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana - wrzesień 2013 r.

SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.Znakomita przygoda motorowo-turystyczna i nawet pogodę wbrew zapowiedziom mieliśmy dobrą . Niestety na następne spotkanie przyjdzie poczekać kilka miesięcy . Do zobaczenia Wacław

SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.
SKUTERMANIA XIV BIS 2013 r.- Lipnica Murowana -

wrzesień 2013 r.

2014-03-23 SKUTERMANIA XIV 2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka czerwiec 2013 r.

SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.Tegoroczny , czerwcowy 14 zlot skuterów zabytkowych przechodzi do historii. Określę go rekordowym, bo uczestników było 52. Cieszy fakt, że dołączają  do nas nowi sympatycy skuterów Lambretta powiększając ilość członków klubu LCP.  Również po raz pierwszy dołączyli  do nas Czesi i Słowacy na Cezetach i Manetach, a przyjechali oni na swoich pojazdach z dosyć odległych miejsc Czech i Słowacji. Czeski klub skuterów CZ reprezentował Prezes Miro Gerża.  Tym samym nasz polski zlot Lambrett stał się zlotem  międzynarodowym.  Po raz pierwszy również na zlocie pojawiła się nowa Lambretta model LN 150 cm3 , którego właściciel Janusz Głuch wraz  z naszymi zabytkami uczestniczył  we  wspólnych wyjazdach. 

Gratuluję Henrykowi Świeżemu za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie na najładniejszą Lambrettę,  na  której objechał całą trasę,  Wieśkowi Teledze  za najdłuższy przejazd Lambrettą  z domu (Bydlin, woj. małopolskie),  aż do Zieleńca (trasa liczyła ~300 km.),  oraz Grzegorzowi Sojce za zdobycie pierwszego  miejsca w b. trudnym konkursie "wolnej jazdy",  a wszystkim uczestnikom zlotu dziękuję za wspaniałe  spotkanie. Słowa uznania należą się dla Wacława Sopotnickiego i Marcina Kellera za niełatwą pracę w organizację zlotu i jego profesjonalne przygotowanie.

Dodaję film otrzymany od Jacka Świeżego:

 http://youtu.be/40zFvmY858k

Zapraszam na stronę Czeskiego Klubu CZ   http://www.skutrklub.cz/index.php ,  na której jest relacja z naszego spotkania oraz galeria zdjęć.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Bronisław  Henryk Keller  
                                                             Prezes LCP             

SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.
SKUTERMANIA XIV  2013 r - Kotlina kłodzka zlot zabytkowych skuterów Lambretta - Kotlina Kłodzka  czerwiec 2013 r.

2012-09-18 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice 14.09 – 16.09.2012 r.

 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.

Zlot 2012 r. w Szymocicach - Górze Świętej Anny.

 Ostatnie nasze spotkanie w Szymocicach odbyło się w roku 2006. My po sześciu latach jesteśmy bardziej dojrzali, zaś Ośrodek Braxston kwitnie i zdecydowanie idzie do przodu. Należą się gratulacje i warto się zastanowić nad wyborem jego na międzynarodowy zlot Eurolambretty zgodnie z przyznanym dla Polski najbliższym wolnym terminem w 2019 r.


Pogoda nie spłatała figla, było słonecznie, ale jak na tę porę roku przystało, zimno doskwierało. My to odczuwaliśmy, zaś Lambretty pełną pojemnością silników w przyjemnym dla nich chłodzie jechały do przodu. Trasa była dosyć długa i wyniosła  ~120 km. z Szymocic przez Kędzierzyn-Koźle na Górę św. Anny do Raciborza i do bazy.

Składam podziękowanie dla uczestników drugiego w tym roku zlotu Lambrett, wiernych Skuteromaniaków, którzy swoją pasją poprzez wyjazd poza teren swojej posesji czy miasta, propagują pozytywny obraz ruchu hobbystycznego.


B. Henryk Keller




 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.
 SKUTERMANIA XIII bis 2012 r.-Szymocice             14.09 – 16.09.2012 r.

2012-08-21 SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno

SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno


XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie



XIII Skutermania - Na Piastowskim Szlaku 28.06 – 1.07.2012 r.


Przyjazd do bazy w Jankowie Dolnym k. Gniezna został przez niemałą część uczestników zrealizowany już w czwartek. Wyładunek skuterów (myśmy mieli 3 pojazdy), rozlokowanie się w domkach nad jeziorem i długie nocne rozmowy. Na drugi dzień planowy objazd trasy do Wenecji i zwiedzanie ciekawej ekspozycji lokomotyw Gnieźnieńskiej Kolei Wąskotorowej. Trzeba podkreślić, że jest tam również uruchomiona trasa kolejowa umożliwiająca zwiedzanie pięknych leśnych terenów. My, posiadając pojazdy jednośladowe, zwiedzanie okolic dokonywaliśmy jeżdżąc po lokalnych, asfaltowych drogach. Kolejny piątkowy wypad, to odwiedzenie muzeum w Biskupinie. Osada kultury łużyckiej sprzed 2500 lat otoczona wodami jeziora sprawiała wrażenie niedostępnej. Trzeba przyznać, że restauracja drewnianych domów i innych obiektów została wykonana bardzo starannie. Przyjemność przemieszczania się ułatwiała piękna, słoneczna i ciepła pogoda. Niestety para Lambrettowiczów (kierowca z żoną) miała wywrotkę na skutek złapania dziury w przednim kole. Stłuczenia i rany uniemożliwiły im kontynuację wyprawy związaną ze zwiedzaniem. Po opatrzeniu w szpitalu, już w ośrodku mimo doznanych przeżyć uczestniczyli z nami w dalszych spotkaniach.

Generalnie uczestników, na Zlocie Lambrett było 40, zaś skuterów 17. Sobota, najważniejszy dzień, kiedy w objeździe trasy uczestniczą wszyscy zlotowicze, również rozpoczęła się przy pięknej pogodzie. Wyjazd w asyście motocyklistów, którzy bezbłędnie zabezpieczali trasę, odbył się przez Gniezno do Ostrowa Lednickiego tj. wyspy na jeziorze z zachowanymi szczątkami grodu z X wieku. Przepłynięcie promem bez skuterów, podziwianie prastarych miejsc i wykopalisk robiło wrażenie. W połowie zwiedzania wyspy pogoda zaczęła płatać figle. Zerwała się burza, biły pioruny, a woda zalewała całą okolicę. Na szczęście przeczekaliśmy czas ulewy nie moknąc zbytnio za wyjątkiem skuterów, które na własnym lakierze odczuły kontakt z wodą. Burza jak przyszła, tak i odeszła, odsłaniając znów piękne i ciepłe słońce. Kolejny etap to zwiedzanie już znanej Bramy Ryba oraz gnieźnieńskiej katedry wraz z przewodnikiem, który opisał Drzwi Gnieźnieńskie najcenniejszego zabytku sztuki romańskiej.

Wieczorem w sobotę tradycyjnie wybrane zostały najładniejsze skutery oraz odbył się oryginalny konkurs strzelectwa z wiatrówki.


Wyniki:

Najładniejsze skutery:

I miejsce Lambretta 150 Ld – właściciel Bolesław Żywiński

II miejsce Zundapp Bella – właściciel Krzysztof Rozenblat

III miejsce Lambretta 175 TV – właściciel Piotr, A. Cichocki


W konkursie strzeleckim była utworzona kategoria męska i kobieca:


               Panie:

                         I miejsce Urszula Żywińska

                         II miejsce Monika Cytlak

                         III miejsce Izabela Keller



    Panowie:

I miejsce Jacek Świeży

II miejsce Edward Buśko

III miejsce Bolesław Żywiński


Jak można przedstawić wrażenia z pobytu w minionej Skutermanii - najlepiej w niej uczestniczyć. A co jest najważniejsze, to jest możliwość spotkań z kolegami ogarniętymi pasją posiadania zabytkowych pojazdów jednośladowych. Dzięki nim nasze Lambretty zyskują nową młodość, można niekiedy określić, że są bardziej dopieszczone niż te opuszczające taśmę produkcyjną. Niemniej ważne jest poznawanie nowych miejsc, do których nie zawsze samemu by się dojechało.


Uznanie i oczywiście podziękowania należą się Wojtkowi Staszewskiemu, który samodzielnie zrealizował niełatwe zadanie przygotowując dla licznych uczestników tak ciekawe spotkanie.


Kolejna Skutermania XIII bis jest planowana na 14-16 września 2012 r. (można przyjechać wcześniej) z bazą w Szymocicach k. Gliwic oraz przyszłoroczny zlot nr XIV (jak ten czas leci) w okolicy Kotliny Kłodzkiej. Na obie imprezy już zapraszamy koleżanki i kolegów, w tym użytkowników innych zabytkowych skuterów.


Załączone zdjęcia przybliżą minioną, ale jeszcze będącą świeżo w pamięci Skutermanię XIII p.n Na Piastowskim Szlaku.


Bronisław Henryk Keller

Prezes Lambretty Club Polska


Przypomnienie o skutermanii w Gnieźnie Na YouTube w temacie 13 zlot Lambretta-Gniezno 2012 jest zamieszczony film wykonany przez Jacka Świeżego.

http://www.youtube.com/watch?v=LoZ5P32nWq4 

zachęcam do oglądnięcia.

XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie
XIII Skutermania zlot Lambrett w Gnieźnie

SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno
SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno
SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno
SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno
SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno
SKUTERMANIA XIII 2012 r - Gniezno

2012-07-05 SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska

SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska

SKUTERMANIA XII - Jura Krakowsko Częstochowska - 23 do 26 czerwca 2011

Środowisko Lambretty w tym roku miało przedłużone swoje święto do czterech dni, czyli kolejną SKUTERMANIĘ o numerze XII.
Program zlotu był bardzo bogaty i nie pozwolił nam na nudę. Pogoda była wyśmienita, choć bawiła się z nami w "ciuciubabkę" – tam skąd wyjechaliśmy, tam padało!
Gościnna Jura Krakowsko-Częstochowska powitała zlotowiczów w czwartek w pięknym hotelu Skalny Dwór, a ukoronowaniem tego dnia był powitalny grill z atrakcjami.

Pierwszy dzień zlotu wypełniła nam długa wycieczka, bo aż przejazd odcinak 128 kilometrów szlakiem Orlich Gniazd. Odwiedziliśmy zamek w Pieskowej Skale i Ogrodzieniec/Podzamcze, zaś na rynku w miejscowości Skała zorganizowaliśmy galę naszych zabytkowych Lambrettek. Zwiedziliśmy też ciekawą Wytwórnię Lin i Sznurków, gdzie dzięki bardzo sympatycznemu właścicielowi poznaliśmy nieznaną nam od strony produkcyjnej gałąź przemysłu, a także odwiedziliśmy jedyną w Polsce (i o ile nie w Europie) Pustynię Błędowską. Udany dzień zakończyliśmy oczywiście tradycyjnym biesiadowaniem przy grillu.

Drugi dzień przywitał nas ołowianym niebem i sądziliśmy, że to już koniec przejazdów, lecz po śniadaniu zrobiła się ładna pogoda i pojechaliśmy na objazd. Pierwszym etapem 85-cio kilometrowego przejazdu był pobyt w Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego, gdzie historię Jury poznaliśmy dzięki obejrzeniu wspaniałej, nowoczesnej prezentacji multimedialnej. Następnie udaliśmy się w stronę Krakowa szlakiem turystycznym przez Ojcowski Park Narodowy (oczywiście posiadając zezwolenie Gminy Skała). W Krakowie naszym pierwszym celem było Muzeum Inżynierii Miejskiej na Kazimierzu, gdzie nasze zabytkowe skutery stały się czasową wystawą, dostępną dla zwiedzających, a my sami mogliśmy się udać na zwiedzanie muzeum, którego szczególną atrakcją była oczywiście tematyczna ekspozycja starej motoryzacji, ale i nie tylko. Po obiedzie w pobliskiej kazimierskiej restauracji jeszcze odwiedziliśmy Muzeum Lotnictwa na Czyżynach. Po powrocie do ośrodka zakończyliśmy dzień tradycyjnie wyśmienitą zabawą.
W ostatnim dniu, czyli w niedzielę, powoli i ze smutkiem opuszczaliśmy gościnne i piękne tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Wszystkie te dni spędziliśmy w doborowym towarzystwie na wspaniałym luzie i relaksie, a co najważniejsze bezpiecznie.

Dziękujemy wszystkim klubowiczom za spotkanie i do zobaczenia.


Organizatorzy XII Skutermanii
Grzegorz Sojka
Wacław Sopotnicki 

 


SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska
SKUTERMANIA XII 2011 r.-Jura Krakowsko-Częstochowska

2012-07-05 SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń

SKUTERMANIA XI 2010 r.- UstrońSKUTERMANIA XI  Ustroń

Było pozytywnie gorąco - dosłownie tak dla uczestników zlotu, bo pogoda dopisała jak mało kiedy, dla silników LAMBRETT bo miały pod górkę, że i na 2 biegu musiały wjeżdżać, ale za to przy zjazdach mogły się wychłodzić.

Południe Polski, dojazd dla niemałej grupy sympatyków dosyć daleki ale jak zawsze niezawodne Jelenia Góra, Gniezno, Warszawa, Kraków dopisało, jak również Śląsk w parę skuterów nie zostawał w tyle.

Jako autor tych paru zdań i współgospodarz zlotu składam w imieniu Marcina Kellera, Grzegorza Sojki i swoim podziękowania za uczestnictwo w zlocie a tym samym za podtrzymanie wiary, że ruch jednośladowych pojazdów zabytkowych jest kultywowany.

Pozdrawiam
B.Henryk Keller

SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń
SKUTERMANIA XI 2010 r.- Ustroń

2012-07-05 SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki

SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki

Skutermania X

Słoneczne i serdeczne powitanie w piątek nie wróżyło, że w sobotę „zbliżymy się ” do minionej ekstremalnej skutermanii nr IX.

Sobota wita nas mżawką, jest również trochę zimno, więc ubieramy się ciepło.
Objazd trasy do punktów zgodnych z programem (Spała, Bunkry, Niebieskie Źródła) nie jest trudny, jakby mogło się wydawać na początku.
Zacytuję Wiktora, mojego 11-letniego wnuka: „ Dziadek, jest fajnie a deszcz wcale nie przeszkadza”. I ma rację – jest bezpiecznie. Policja pilnuje nie tyle nas a bardziej hamuje i dyscyplinuje innych użytkowników dróg, więc przyjemność w pokonywaniu trasy jest niemała.
Wybór zwiedzanych obiektów uznaję za trafiony. Ile to pięknych miejsc jest jeszcze w Polsce do zwiedzania?
Dlatego składam podziękowanie dla autorów programu zlotu Panom: Arturowi Smułce, Krzysztofowi Bartosikowi i Markowi Witon .

Życzę też, aby ruch Lambrett, Vesp, Os i innych skuterów zabytkowych wzrastał szczególnie wśród nowych członków naszego Clubu.

Pozdrawiamy
rodzina Kellerów
z Gliwic


SKUTERMANIA DZIESIĄTA – Jubileuszowa.

Czas nie stoi... i dlatego w tym roku mogliśmy uczestniczyć w wyjątkowej Skutermanii. Wyjątkowej bo już dziesiątej .
W tym roku Skutermanię dotknął mały jubileusz i jak na taką okazję przystało, Zlot był wyjątkowy. Na to liczyli chyba wszyscy, nie tylko ja. I podobnie jak ja, niejeden z uczestników nie zawiódł się.

Na miejsce Zlotu udało mi się dotrzeć w czołówce. Do Hotelu Lechia dotarłem jeszcze przed południem. Dobra była pogoda, ani nie padało, ani nie świeciło mocno słońce, skuter z łatwością połykał kolejne kilometry i samo jakoś tak wyszło, że w 5,5h dotarłem.
Jadąc na kolejną Skutermanię miałem sporo czasu na przemyślenia i zastanawiałem się nad jakością naszego ośrodka. Nie zawiodłem się jednak jego jakością. W porównaniu do poprzedniej edycji Zlotu... nie, tu nie może być mowy o żadnym porównaniu. Po prostu ośrodek na wysokim poziomie. Hotel pozostawał praktycznie do dyspozycji uczestników Zlotu, w tym bar, parking oraz patio.
W czasie kiedy starałem się zadomowić w swoim pokoju, dojeżdżali kolejni uczestnicy. Ponieważ pogoda sprzyjała, szybko udało się nam zorganizować i wybrać na rekonesans do centrum miasta. Niestety awarii uległ jeden ze skuterów. Żadna wielka awaria, ale mimo wszystko, zabrudzony filtr paliwa, skutecznie uniemożliwiał jazdę. Po krótkiej przejażdżce połączonej z pracami serwisowymi, wróciliśmy do hotelu.
Oczekując na kolejnych uczestników, podjęliśmy decyzję o zjedzeniu wczesnej kolacji. Ta bardzo trafiona decyzja pozwoliła nam odpocząć przed wieczornym grillem, który odbył się w hotelowym patio.
Przyznać muszę, że grill bardzo był udany. Dla nikogo nie brakowało zgrillowanych przekąsek, a w takiej atmosferze rozmowy same się toczyły praktycznie do rana.
W sobotę niestety przyszedł czas na odsianie ziaren od plew. Innymi słowy, zepsuła się pogoda. Ale nic to wielkiego dla takiego grona miłośników przemieszczania się na dwóch kołach. Nawet najmłodsi uczestnicy nie przestraszyli się i praktycznie wszyscy zdecydowali się na przejażdżkę.
Pierwszym punktem naszej wyprawy był ośrodek w Spale. Wraz z osobą oprowadzającą nas udało się nam zobaczyć to ciekawe miejsce, w którym trenuje czołówka polskich sportowców, w tym także olimpijczyków. Pierwsze na co się załapaliśmy to mecz piłkarzy ręcznych. Obserwując ich zmagania wysłuchaliśmy informacji o ośrodku. Jedną z ciekawostek, o których chciałbym wspomnieć, to temperatura na basenie. Okazuje się, że jest ona taka sama dla powietrza oraz wody i wynosi około 29 stopni. Wcale nie dziwił więc nas fakt, że czuliśmy się jak w saunie dla której odpowiedniejsze byłyby kąpielówki, a nie ciepłe kurtki, kombinezony i kaski. Załapaliśmy się także na trening siatkarzy. Podczas gdy Oni trenowali my dowiadywaliśmy się kolejnych ciekawostek na temat ośrodka.
Udało się nam zobaczyć między innymi salę dla szermierzy, strzelnicę, czy salę do podnoszenia ciężarów. W tym momencie zastanawia mnie jedna rzecz... jak to jest, że Ci wszyscy sportowcy poświęcają mnóstwo czasu na treningi, by móc podnieść więcej kilogramów niż przeciętny człowiek, a Wojtek ot tak po prostu i to jedną ręką, wystartował do takiej sztangi (fotka obok)??
Ze Spały, w towarzystwie naszym własnym jaki i padającego deszczu, udaliśmy się do Konewki. Uczestnicy Zlotu wiedzą, że nie ma to nic wspólnego z ogrodowymi pracami. A Was Internauci spieszę poinformować, że udaliśmy się do jednego z największych bunkrów z okresu II Wojny Światowej w Konewce.
Z ciekawostek dotyczących schronu mogę wymienić, że jego długość to blisko 400 metrów, a jego przeznaczeniem było zabezpieczanie pancernych pociągów. Z ciekawostek odbiegających trochę od tematyki samego bunkru, muszę powiedzieć, że w schronie zimuje stado nietoperzy, których nie udało się nam niestety zobaczyć ze względu na porę roku. Kolejnym elementem zwiedzanej przez nas budowli, który zafascynował nie tylko mnie, było działo z okresu wojny. Niby nic wielkiego, jednak dowiedzieliśmy się, iż ów działo przyjechało do Konewki z Wytwórni Filmów Fabularnych i brało udział w filmie... tak właśnie... w filmie Czterej Pancerni I Pies. Nie mogłem nie zrobić sobie przy nim fotki ;-)
Idąc w głąb schronu wsłuchiwaliśmy się w opowieści przewodnika i podziwialiśmy kolejne eksponaty. W ten sposób udało się nam dotrzeć do najgłębszej części schronu i tu kolejna rzecz warta uwagi... jest nią samo spojrzenie w kierunku wyjścia. Uwierzcie mi... widok naprawdę niespotykany i wart uwiecznienia.
Z Konewki pojechaliśmy do kolejnego z punktów na trasie naszego przejazdu. Były nim Niebieskie Źródła, gdzie ogromną atrakcję, zwłaszcza dla najmłodszych uczestników Zlotu, stanowiły młode pływające kaczuszki. W miejscu tym mieliśmy okazję wysłuchać przewodnika, który wyjaśniał nam jakie znaczenie miały Niebieskie Źródła wcześniej i dziś. Podobno miejsce to jest niezwykle urokliwe zimą, kiedy to parująca woda, która nigdy w samym źródle nie zamarza, osadza się na gałęziach, zamarza i tworzy niezwykle piękne kryształowe drzewa.
Niestety na zwiedzenie pobliskiego Skansenu Rzeki Pilicy nie starczyło nam czasu. Szkoda, choć wiem, że niektórzy z uczestników, udali się w to miejsce na własny rachunek po zakończeniu Zlotu... może ktoś napisze kilka słów o tym miejscu i załączy jakieś fotki? Zachęcamy i czekamy na relację .
Stąd udaliśmy się już do naszej bazy na zasłużoną chwilę odpoczynku i posiłek. W tak zwanym międzyczasie i w deszczowej aurze odbyły się zlotowe konkursy w tym obowiązkowy konkurs wolnej jazdy... niestety jak zwykle zbytnio się spieszyłem ;-)
Czas, w którym wszyscy razem zgromadziliśmy się w jednym miejscu, wykorzystali organizatorzy, którzy wręczali pamiątkowe medale dla uczestników zlotowych konkursów. Nieco później dzieliliśmy się niespodzianką jubileuszową, którą to niespodzianką był tort. Tort ten sam w sobie był wyjątkowy nie tylko ze względu na jego walory smakowe, lecz także na kształt, który niewiele odbiegał od prawdziwej Lambretty. Gratulujemy umiejętności kulinarnych piekarzom. Jeśli drodzy internauci myślicie, że to już wszystko i tak się zakończył nasz zlot, to się mylicie. Zgodnie z ramowym planem przyszedł czas na wieczornego grilla, którego nie zakłóciła pogoda i mogliśmy raz jeszcze cieszyć się swoim towarzystwem do późnego wieczora.
Niestety... jak to mówią... wszystko co dobre szybko się kończy... i już w poniedziałek po śniadaniu zaczęliśmy rozjeżdżać się w kierunku swoich rzeczywistości. Osobiście drogę powrotną uważam za bardzo udaną. Pogoda sprzyjała, skuterek mknął aż miło i po około 5,5h dotarłem do domu stwierdzając, że ten intensywnie spędzony czas, był czasem spędzonym naprawdę miło i wyjątkowo.
Pogrążony w Zlotowych wspomnieniach zapomniałbym o jeszcze jednej, niezykle ważne sprawie... Mowa o asyście Policjantów podczas przejazdu. Chciałbym podziękować oddelegowanym Policjantom, za naprawdę bardzo dobrze zabezpieczoną trasę. Naprawde świetnie Panowie utrzymywali kolumnę w zwartym szyku, a w newralgicznych punktach trasy, zapewniali uprzywilejowany przejazd kolumny skuterów. Panowie... naprawdę bardzo duże brawa.
Na zakończenie muszę się jeszcze podzielić swoimi spostrzeżeniami i wnioskami ze wspólnych rozmów... otóż rozmawiając z kilkoma z Uczestników Zlotu, zastanawialiśmy się jak to jest, że corocznie zjeżdżamy się w jedno miejsce? Przecież większość z naszych maszyn już wcześniej widzieliśmy, czy to na poprzednich zlotach, czy na naszych stronach internetowych. Po co więc spotykać się znów?
Wiecie do jakich doszliśmy wniosków... że spotykamy się dla siebie samych, aby cieszyć się naszym wspólnym bakcylem, a przy okazji wykorzystać okazję by zobaczyć coś ciekawego, coś czego pewnie nigdy nie zobaczylibyśmy, gdyby nie to kilkudniowe oderwanie od codzienności.

Pamiętajcie o tym proszę bo być może jest to jeden z powodów, dla których warto zaplanować swój udział w przyszłorocznej edycji Zlotu SKUTERMANIA.

SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki
SKUTERMANIA X 2009 r.- Tomaszów Mazowiecki

2012-07-05 SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy

SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy

SKUTERMANIA DZIEWIĄTA – EKSTREMALNA.

Każda z dotychczasowych edycji Skutermanii była na swój sposób wyjątkowa. Na przykład V edycja była pierwszą zamkniętą imprezą dla skuterów klasycznych i zabytkowych. Tegoroczna edycja Zlotu była na tyle wyjątkowa, iż została okrzyknięta Skutermanią Ekstremalną. Tyle tytułem wstępu, a teraz po kolei&...

Organizację Zlotu rozpoczyna się miesiące wcześniej przed wyznaczoną datą. To pozwala na rezerwację ośrodka, przygotowanie atrakcji, konkursów, trasy przejazdu itd. Ekstremalność tegorocznego Zlotu zaczęła się już na etapie jego organizacji, kiedy to na krótko przed zlotowym weekendem okazało się, że Skutermania nie będzie mogła odbyć się w wybranym przez Organizatorów ośrodku. Kiedy wszyscy zastanawiali się czy Zlot się odbędzie, Organizatorzy podjęli szybką decyzję o zmianie miejsca gdzie Zlot miałby się odbyć. Tym samym podjęli się zadania organizacji Zlotu od początku w ekstremalnie krótkim czasie. Dla uproszczenia i tak już mocno skomplikowanej sytuacji wybrano pobliski dla organizatorów rejon kraju - okolice Piaseczna, w pobliżu Warszawy. Stali uczestnicy Skutermanii pamiętają Ośrodek w Zalesiu Górnym z V oraz VI edycji Zlotu. Do dziś nic się w nim nie zmieniło i Ośrodek powitał nas swoimi ekstremalnie spartańskimi warunkami.

Kolejny ekstremalny element Zlotu, to pogoda. Z różnych przyczyn, choć głównie z powodu terminu EUROLAMBRETTY, termin IX Skutermanii wyznaczono na połowę września. Nie wiedzieć jednak czemu, wraz ze Zlotem powitaliśmy atmosferyczną jesień. Pogoda niestety nie rozpieściła nas temperaturami i słonecznymi dniami. Było zimno (jednego wieczoru jedynie 4 stopnie), wietrznie i delikatnie kropiło od czasu do czasu.

Jeśli chodzi o sam Zlot, to jego przebieg był tradycyjny, żeby nie powiedzieć, że wręcz szablonowy. Piątek - to czas na rozpakowanie się po przebytych kilometrach drogi, przywitanie się z kolegami od kasków oraz grill i rozmowy do wieczora. Sobota - po śniadaniu wyjazd na trasę tradycyjnego przejazdu, który choć niezbyt długi miał w swym przebiegu dwa ekstremalne skrzyżowania, które jakoś udało się nam pokonać oraz korki w kilku miejscach, które sprytnie pokonaliśmy, jak na jednoślady przystało, przeciskając się między samochodami. Celem przejazdu było Muzeum Motoryzacji I Techniki w Otrębusach (http://www.muzeum-motoryzacji.com.pl) gdzie mogliśmy zobaczyć różne okazy motoryzacyjne z minionych lat. Nie brakowało tu pojazdów zabytkowych, ciekawych czy należących niegdyś do sławnych ludzi. Różnorodność eksponatów jest naprawdę imponująca – wśród samochodów, motocykli i rowerów zobaczyć można też było np. silniki, strażnicze budki, pompy, wózki dziecięce i różnego rodzaju maszyny i urządzenia (np. radia). Trafiła się także Lambretta, Vespa i Peugeot. Z przykrością z jednej i zadowoleniem z drugiej strony muszę stwierdzić, że egzemplarze skuterów z LCP i VCP były w zdecydowanie lepszej kondycji :-)

Po zwiedzeniu Muzeum nadszedł czas na drogę powrotną podczas której znów przyszło się nam zmagać z kilometrami drogi, pogodą, korkami i trudnymi przejazdami. Zwieńczeniem przejazdu był jakże zasłużony gorący posiłek w jednej z restauracji w Zalesiu Górnym, a następnie powrót na pobliski teren bazy Zlotu.

Po powrocie czekały już na nas klasyczne konkursy: wolnej jazdy oraz sprawnościowy i w tak zwanym międzyczasie głosowanie na najpiękniejszy pojazd Zlotu. Na szczęście emocje konkursów równoważyły dyskomfort jakim obdarzyła nas aura. Wszystkie zawody wyłaniają jakichś zwycięzców i tak było też tym razem, nie sposób więc nie wymienić laureatów:

Konkurs wolnej jazdy:
1. Grzegorz Sojka
2. Maniak
3. Vespazian

Konkurs sprawnościowy:
1. Rafał Nowak
2. Oskar Keller
3. Maniak

Najładniejszy skuter zlotu
1. Zundapp Bella – Wojtka Staszewskiego
2. Lambretta LD 150 – Leszka Wojciechowskiego


3. Osa M 52 – Artura Smułki

Nieskromnie wtrącę, że zaskoczyłem organiztorów swoim wyczynem pokonując na kołach największy dystans. Wyróżnili mnie za to, a na przyznany mi "TŁOK" oczekuję, bo nie spodziewali się czegoś takiego i statuetkę muszą dopiero przygotować :-)

Po zakończeniu części konkursowej nadszedł czas wolny, który uczestnicy Zlotu poświęcili na przygotowanie się do wieczornego ogniska, które rozpoczęło się około godziny 20.00. Zziębniętym zlotowiczom rozpalenie ognia nie sprawiło najmniejszego kłopotu i zajęło naprawdę niewiele czasu. Przy ogniu pieczono kiełbaski, popijano piwko, dyskutowano, czas nieubłaganie mijał, a wraz z nim topniała ilość osób, które po prostu chciały odpocząć po ekstremalnie emocjonująco-wyczerpującym dniu, bo wszyscy mieli świadomość, że następny dzień spędzą w drodze do domów. Niedziela - o godzinie 9.00 rozdanie nagród, pożegnanie i wyjazd w drogę powrotną.

Ja osobiście, podczas tego zlotowego weekendu przebyłem ekstremalny, jak dla mnie i dla skuterka o pojemności 50ccm, dystans blisko 800km. Sądzę, że każdy z uczestników IX Skutermanii znalazł w niej dla siebie coś ekstremalnego. Nam pozostaje mieć tylko nadzieję, że Zlotowicze zechcą się tym podzielić w swoich relacjach ze Zlotu.

Tytułem zakończenia muszę dodać rzecz niezwykle istotną. IX Skutermania była jednocześnie II Zlotem Vespa Club Polska. Godną uwagi rzeczą jest także fakt, że obyło się bez sprzeczek odnośnie wyższości Lambretty nad Vespą, czy Vespy nad Lambrettą.
Ogromnie dziękując Organizatorom Zlotu za ich trud włożony w organizację imprezy, pozostaję w oczekiwaniu na kolejne Zloty.

SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy
SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy
SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy
SKUTERMANIA IX 2008 r.- Piaseczno, Otrębusy

2012-07-05 SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice

SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice

20.08.2007r.
Tekst: M@rio - Mariusz Hoffman
Fotografie: M@rio - Mariusz Hoffman oraz Wojtek Staszewski


[Red.] Redakcja: Mariusz. Tegoroczna edycja SKUTERMANII jest dla ciebie dość wyjątkowa mimo, że od kilku edycji jeździsz na nie regularnie.
[M.] M@rio - Mariusz Hoffman: Tak, to prawda. Pierwszy raz wybrałem się na ten Zlot na dwóch kołach, a nie na czterech.
Niestety nie był to skuter zabytkowy, ale może choć trochę klasyczny w swym kształcie - OVETTO. W pewnym sensie "rodzynek" - nie najstarszy, a najmłodszy.

Red.: Jaki dystans miałeś do pokonania?
M.: Niespełna 200km. Czas podróży niestety był dość długi, prawie 6h w jedną stronę. Spowodowane to było tym, że skuter posiada blokady i nie rozpędzał się powyżej 45km/h.

Red.: Jak wyglądała organizacja tegorocznego zlotu z punktu widzenia uczestnika?
M.: Organizatorzy jak zawsze stanęli na wysokości zadania. Dopisali także sponsorzy, którzy ufundowali pamiątki zlotowe, napoje podczas przejazdu i wsparli organizację imprezy finansowo. To naprawdę udana impreza.


Red.: A co powiesz o samym przebiegu zlotu? Jak to wyglądało?
M.: W zasadzie przebieg imprezy wyglądał dość podobnie do poprzednich zlotów.
Pierwszym dniem zlotu był piątek. Tego dnia, do samego wieczora, zjeżdżali się uczestnicy, a ci którzy przyjechali wcześniej dokonywali drobnych napraw, regulacji i poprawek. Wieczorem oczywiście miał miejsce grill.

Red.: Na skuterze spędziłeś sporo godzin aby dojechać na zlot. Udało Ci się odpocząć przed sobotnim, najważniejszym dniem zlotu?
M.: Tak. Wysoki standard domków w ośrodku AQUA-BRAX zadowolił chyba wszystkich, także i mnie. Ponadto cisza, spokój, zieleń pozwoliły się odprężyć.


Red.: A jak wyglądała sobota?
M.: W sobotę, po wspólnym, obfitym śniadanku (tzw. szwedzki stół) udaliśmy się na "flagowy" przejazd skuterami. Trasa prowadziła nas przez malownicze wioski i lasy.

Red.: W drogę wyruszyła spora kolumna pojazdów. Czy przejazd był jakoś zabezpieczany?
M.: Tak. Na dwa sposoby. Przede wszystkim na trasie towarzyszył nam policyjny radiowóz. Dzięki obecności Policji wszyscy czuliśmy się bezpieczniej, a kierowcy mijających nas pojazdów byli jakby nieco pokorniejsi.
Drugim, całkowicie odmiennym sposobem zabezpieczenia, tym razem technicznego, był pojazd serwisowy RENAULT AUTOKELLER.

Red.: Konieczna była jego interwencja?
M.: No na szczęście za wiele roboty nie miał. Jednak jeden ze skuterów został podwieziony na rynek w Rybniku, gdzie został szybko naprawiony i w dalszą drogę udał się o własnych siłach.

Red.: Czy mieliście chwilę odpoczynku na trasie, jakieś przerwy?
M.: Oczywiście. To nieodłączny, tradycyjny już element na trasach przejazdowych. W pierwszej przerwie przejazdu, zwiedzaliśmy zabytkową kopalnię Ignacy-Hoym. I tu chciałbym zwrócić uwagę na ciekawie pomyślany sposób przedstawienia historii kopalni i kopalnictwa w tym regionie. Nie zdradzając szczegółów zapraszam i zachęcam do odwiedzenia tego miejsca wszystkich, zwłaszcza grupy ludzi. Kolejna ciekawa sprawa, to fakt że jest tam czynna, zabytkowa maszyna parowa, która porusza kosze, na przemian wjeżdżający i zjeżdżający 600 metrów w głąb. Przewodnik jako ciekawostkę podał nam informację, że tego samego typu silnik napędzał najsłynniejszą jednostkę pływającą – TYTANICa.


Red.: Rozumiem, że nie była to jedyna "atrakcyjna-przerwa"?
M.: To prawda. Trasa liczyła około 60km i mieliśmy kolejne przystanki.
Najważniejszy z nich to ekspozycja skuerów, która miała miejsce na rynku w Rybniku.
I tu naprawdę miłą niespodzianką były przygotowane przez jednego ze sponsorów napoje. Kiedy uczestnicy zaspokajali swoje pragnienie, organizatorzy przygotowywali dla nas konkurs.

Red.: Jaki to był konkurs?
M.: To klasyczna zabawa na tego typu imprezach, czyli konkurs wolnej jazdy gdzie na starcie staje dwóch zawodników. Ich zadaniem jest poruszanie się w granicach swojego toru, tak wolno, aby dojechać do mety jako ostatni. Brzmi to nieco przewrotnie, ale w rzeczy samej, w tym konkursie wygrywa najwolniejszy zawodnik. Oczywiście podczas przejazdu nie można się podpierać.

Red.: Przez rynki wszystkich miast przechodzi wiele osób, powiedz mi, czy wasz konkurs wzbudził zainteresowanie przechodniów?
M.: Tak, wielkie. I to nie tylko konkurs, ale i cała impreza. Poza zainteresowaniem ze strony mieszkańców, odwiedzili nas także dziennikarze prasowi i radiowi.

Red.: A czy zapewniono jakieś atrakcje dla osób spoza zlotu?
M.: Niestety nie było nic takiego. Choć ktoś podrzucił pomysł, aby umożliwić publiczności przejechanie się (oczywiście nie w roli kierowcy) wybranym pojazdem.

Red.: Co było dalej?
M.: Po "leniwych", a jednocześnie trzymających w napięciu i emocjonujących rozgrywkach, ruszyliśmy w drogę powrotną.
W zasadzie trudno powiedzieć, czy w ogóle mięliśmy drogę powrotną, bo trasa przejazdu biegła mniej więcej po okręgu. Powiedzmy zatem, że ruszyliśmy w końcową część przejazdu, gdzie czekały na nas jeszcze dwie przerwy.

Red.: Powiedz więc, co czekało na uczestników zlotu podczas kolejnej przerwy?
Nie samymi widokami, zlotowymi emocjami i powietrzem (czytaj: spalinami skuterów) człowiek żyje. Kolejny więc przystanek, to przerwa obiadowa. Nasz posiłek zjedliśmy w malowniczo położonej restauracji. I w istocie, widok był piękny, a do tego jedzenie wyśmienite. Na dodatek okazało się, że restauracja leży w sąsiedztwie sekcji konnej i dlatego przez chwilę mogliśmy podziwiać przechadzające się konie. Ot taki miły, niespodziewany kontakt z przyrodą.


Red.: Po objedzie dalsza część trasy ?
M: Tak. Czekał nas jeszcze tylko jeden przystanek - Klasztor Cystersów, a następnie jeszcze kilka kilometrów drogi i byliśmy w ośrodku.

Red.: Czy po powrocie do ośrodka odbywały się jeszcze jakieś konkursy?
M.: Nie. Konkursów już nie było. Może i dobrze, bo zmęczenie dawało znać o sobie, a czekał nas jeszcze intensywny wieczór. Czas ten więc spożytkowaliśmy na swobodny wypoczynek.

Red.: Intensywny wieczór??
M.: Tak. Wspólna kolacja, rozdanie nagród, rozmowy do późnych godzin wieczornych.

Red.: Co było tematem tych rozmów?
M.: Konwersacja ocierała się głównie o temat istnienia i funkcjonowania klubu LCP oraz kolejnych zlotów. Poruszony został temat rejestracji klubu i zmiany formy uczestnictwa w klubie i związanych z tym przywilejów. Ważnym też tematem była propozycja zorganizowania w Polsce zlotu EUROLAMBRETTA w 1212 roku.

Red.: Słuchając Twojej relacji nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jesteś zadowolony?
M.: W zasadzie tak. Po powrocie byłem tak mocno zmęczony, że w ramach odpoczynku spałem 12h. Trochę mi nie leżał czas poświęcony na dojazd i powrót, ale dziś, z perspektywy czasu, przyznaję, że jestem (mimo wszystko) bardzo zadowolony.

Red.: Czyli uczestnictwo w kolejnym zlocie znajdzie swoje miejsce w Twoich przyszłorocznych planach?
M.: Jasne!!! Możliwe, jeśli finanse pozwolą, że wybiorę się na EUROLAMBRETTE w Szwecji. A na 100% na następną Skutermanię. I tu, jeśli mogę, stawiam wszystkim posiadaczom skuterów zabytkowych i klasycznych wyzwanie - BĄDZCIE NA NASTĘPNYM ZLOCIE - SKUTERMANIA IX !!!

Red.: Myślisz, że twoje wyzwanie znajdzie odzwierciedlenie w frekfencji następnej Skutermanii?
M.: Wierzę, że tak. W końcu tym razem wszystkim udowodniłem, że da się przyjechać, jeśli się tylko chce. A pamiętajmy, że już dziś wiemy, że następna Skutermania odbędzie się już za niecały rok i można (żeby nie powiedzieć wprost, że trzeba) ją ująć w swoich planach.

SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice
SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice
SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice
SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice
SKUTERMANIA VIII 2007 r.- Rybnik , Szymocice

2012-06-27 SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic

SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic

23.06.2006r. wstałem około 6.00 zabrałem trochę "klamotów" i w drogę... Jakieś trzy godziny później, chwilę po dziesiątej, zajechałem na miejsce. Na terenie ośrodka wypoczynkowego Aqua Brax w Szymocicach, koło Gliwic mieściła się baza ogólnopolskiego zlotu skuterów zabytkowych i klasycznych - SKUTERMANIA VII.
Po zgłoszeniu swojego udziału u organizatorów zlotu, przyszedł czas na rozgoszczenie się w domku, gdzie spędziłem następne dwie noce. Kiedy już rozpakowałem swoje rzeczy i zaparkowałem auto, przyszedł czas na przywitanie się z uczestnikami, którzy już byli na miejscu, oraz na oczekiwanie na pozostałych zlotowiczów. Praktycznie do późnych godzin nocnych przyjeżdżały kolejne osoby i kolejne skutery.
W międzyczasie Hobbyści z różnych zakątków Polski i świata, zajmowali się przeglądem skuterów, drobnymi naprawami, uzupełnianiem paliwa, przygotowaniami do przejazdu jaki miał mieć miejsce na dzień następny oraz oznaczaniem pojazdów serwisowych i skuterów.
Po zaparkowaniu wszystkich skuterów w wyznaczonym do tego celu miejscu, pierwszy dzień zlotu zakończył się wspólnym grillowaniem i rozmowami do nocy.
Organizatorzy na drugi dzień zlotu zaplanowali rożne ciekawostki. Z samego rana wspólne śniadanie, a następnie grupowe zdjęcie zlotowiczów. Około godziny 9.30 w kolumnie zabezpieczanej przez policyjne motocykle wyruszyliśmy na trasę przejazdu, która liczyła około 75 kilometrów.
Podczas pierwszej przerwy na trasie, mieliśmy możliwość przejazdu zabytkową wąskotorówką. Zabezpieczone przez policjantów i organizatorów skutery i auta serwisowe pozostawiliśmy na stacji RUDY i w wybraliśmy się na przejażdżkę zabytkową kolejką. Mały skład wagonów i kolejka poruszając się z niewielką prędkością, zmierzały do stacji PAPROĆ. Po drodze mieliśmy możliwość oglądania wspaniałych krajobrazów śląskich. Po powrocie kolejki do stacji RUDY, zwiedziliśmy lokomotywownię oraz podziwialiśmy zabytkowy parowóz. Po kilkudziesięciominutowym przystanku, kolumna skuterów ruszyła w dalszą drogę.
Kolejny przystanek przewidziano w salonie Renault, gdzie na zlotowiczów czekał poczęstunek. Niestety... w dotarciu do celu jednego z uczestników, konieczna okazała się pomoc auta serwisowego. Jednak po przerwie, w dalszą drogę ruszyły już wszystkie skutery.
Kolejny przystanek na trasie przejazdu to Plac Krakowski w Gliwicach. W tym miejscu spotkaliśmy się z kolejnymi kłopotami. Jeden z kolegów nie dojechał ponieważ urwała się linka sprzęgła, niestety skuter w dalszą drogę udał się autem serwisowym.
Uczestnicy zlotu mieli tu okazję wziąć udział w konkursie wolnej jazdy. Konkurs polega na tak powolnym przemieszczaniu się skuterem, aby rywal nas wyprzedził. Wygrywał ten, kto jako drugi dojechał do mety, lub ten kto podczas przejazdu nie podparł się. Te osoby, które nie brały udziału w konkursie zapewniały atrakcje publiczności w postaci przejażdżki zabytkowym skuterem. Byli i tacy, którzy ten czas spędzili inaczej... Pan Heniu Świeży, postanowił otworzyć Lanosa bez kluczyków ...!!!... i pomóc w ten sposób koledze z Wadowic.
Po kilkudziesięciu minutowej przerwie zlotowicze ruszyli w dalszą drogę ku następnemu przystankowi, jakim była Radiostacja Gliwicka - jedna z najbardziej charakterystycznych budowli na Górnym Śląsku. Podczas blisko półtoragodzinnej przerwy uczestnicy zlotu mieli okazję wysłuchać prelekcji Andrzeja Jarczewskiego oraz obejrzenia 110 metrowej, najwyższej na świecie budowli wykonanej z drewna.

Po wykonaniu pamiątkowych zdjęć, około godziny szesnastej, uczestnicy ruszyli w dalszą drogę. Od tego jednak momentu skutery poruszały się bez asysty aut serwisowych, ponieważ samochody były zbyt duże aby przejechać ten odcinek trasy.
Wszyscy spotkali się jednak w miejscu kolejnego przystanku na wspólnym obiedzie, a po posileniu się udali się w drogę powrotną do bazy noclegowej zlotu - ośrodka Aqua Brax. Po powrocie uczestnicy przejazdu mieli okazję odpocząć i przygotować się do wieczornej - oficjalne części imprezy czyli rozdania nagród.
Na niezwykle urokliwej wysepce około godziny dwudziestej trzydzieści zebrali się uczestnicy zlotu, gdzie po wspólnym posiłku z grilla oraz serwowanych słodkościach, nastąpiło rozdanie nagród. Po zmroku zlotowicze wspólnie prowadzili konwersacje do godzin nocnych.
W ostatnim dniu VII Skutermanii, zlotowicze mogli wziąć udział w ostatnim konkursie. Był to konkurs sprawnościowy, czyli przejazd po torze przeszkód.
Mniej więcej od godzin południowych uczestnicy zlotu zaczęli rozjeżdżać się w kierunku swoich domów i tak zakończył się VII ogólnopolski zlot skuterów zabytkowych i klasycznych SKUTERMANIA.
Około godziny 13.30 w drogę do domu wyruszyłem i ja...

VII edycja zlotu miała nieco odmienny przebieg w porównaniu do edycji poprzednich. Przede wszystkim była zdominowana przez skutery marki Lambretta. Honoru Vesp bronił zaledwie jeden skuter. Pojawił się także Zindapp Bella oraz inne nieliczne pojazdy. Na uznanie zasługuje także wybór ośrodka wypoczynkowego na potrzeby bazy zlotu, który zapewnił uczestnikom wysoki standard swoich usług.


SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic
SKUTERMANIA VII 2006 r.- Gliwice ,Szymocice, koło Gliwic

2012-06-27 SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie

SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie



W dniach 01-03.07.2005r. odbyła się VI SKUTERMANIA.
Zlot miał charakter zamknięty dla skuterów zabytkowych i klasycznych.
Zlot zorganizowany przez LAMBRETTA CLUB POLSKA oraz VESPA CLUB POLSKA przebiegł według następującego programu:

    Piątek 1 Lipca

  • oczekujemy na uczestników zlotu od godz. 10-ej.

  • Czas na zwiedzanie okolic Piaseczna

    Sobota 2 Lipca

  • 9.00 Śniadanie

  • 11.00 - wyjazd z bazy zlotu na rajd

  • 14.00 - Obiad w ośrodku "Wisła"

  • 15.00 - Planujemy przeprowadzenie pokazowej części zlotu (konkursy zręcznościowe, konkurs wolnej jazdy itp.) z udziałem publiczności na terenie ośrodka "Wisła"

  • Po konkursach, pojazdy wracają do zamkniętego parku maszyn a ich właściciele korzystają z atrakcji przewidzianych w ramach imprezy. Planujemy ognisko, koncert, wręczenie nagród i dyplomów oraz rozmowy i opowieści do białego rana.

    Niedziela 3 Lipca

  • po śniadaniu oficjalne zakończenie imprezy i pożegnanie udających się w powrotną drogę, uczestników zlotu.

Większość przybyłych osób musiała przejechać kilkaset kilometrów aby wziąć udział w zlocie. Niektórzy na skuterach inni samochodami z przyczepami... sposobów i środków na dotarcie do Piaseczna było tyle, ilu uczestników zlotu.

W pierwszym dniu zlotu, organizatorzy witali przybyłych kolegów. Każdy uczesnik podczas rejestracji w biurze zlotu otrzymywał zestaw pamiątkowych drobiazgów. Zlotowicze przybywali z różnych stron Polski. Mieliśmy także międzynarodowego uczestnika z Niemiec. Pierwsi uczestnicy przybyli już dzień wcześniej, a ostatni dojeżdżali jeszcze podczas zlotu.
Podobnie jak w poprzednim roku, bazą zlotu był Ośrodek Wisły w Zalesiu Górnym około 20km od Warszawy. Pole namiotowe oraz skromne domki wypoczynkowe w zupełności wystarczyły przybyłym entuzjastom.

Część z przybyłych osób i ich skuterów mogliśmy poznać na poprzedniej Skutermanii, pojawili się także do tej pory nieznani hobbyści, niestety zabrakło też niektórych osób...

Drugi dzień zlotu rozpoczął się od wspólnego śniadania w barze na terenie bazy zlotu. Po zaspokojeniu głodu (w końcu uczestnicy całą noc nie jedli :-) ) rozpoczął się rajd. Kilkadziesiąt skuterów ruszyło w kolumnie aby przejechać się po okolicach Piaseczna. W każdym odwiedzonym zakątku skutery wzbudzały zainteresowanie i podziw.
Niestety nie obyło się bez drobnych defektów, ale praktycznie wszyscy uczestnicy dojechali do końca trasy na własnych kołach. Licząca około 50km trasa miała kilka przerw. Pierwsza na tankowanie pojazdów. Następna przerwa miała miejsce na parkingu przy sklepie i barze "Pod Łosiem". Ostatnia pauza odbyła się w Centrum Piaseczna gdzie uczestnicy zlotu zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia. Podczas tej przerwy Telewizja Polska przygotowywała materiał na temat zlotu do wieczornych informacji. Po przerwie uczestnicy zlotu udali się w ostatnią część rajdu - do bazy zlotu.
Przejazd na całej trasie odbył się w asyście policyjnego radiowozu. Trzeba przyzanć, że obecność Policji podczas przejazdu, okazała się wielce przydatna. Widok radiowozu wzbudzał respekt wśród (niepokornych momentami) kierowców samochodów. Policja zapewniła także bezpieczeństwo przejazdu w miejscach o dużym natężeniu ruchu.

Po powrocie do Ośrodka Wisły oraz obiedzie, odbyła się konkursowa część zlotu. Organizatorzy Skutermanii zaskoczyli nas nieco konkursami na wodzie, a nie na skuterach. Na co dzień zaprzyjaźnieni koledzy i koleżanki z klubów: Lambretta Club Polska oraz Vespa Club Polska w dniu konkuru stali się rywalami. Zadaniem obydwu klubów było przygotowanie trzech dwoosobowych zespołów, które wezmą bezpośredni udział w konkursach. Reprezentanci LCP i VCP ścigali się w trzech konkurencjach - w łodziach, na rowerach wodnych oraz w kajakach. Dwie (rowery wodne oraz kajaki) z trzech konkurencji wygrali reprezentanci LCP, a jedną z konkurencji (łódki) koledzy z VCP.
Pomysł przeprowadzenia zawodów na wodzie wzbudził tyleż samo entuzjazmu co rozczarowań. Znaleźli się uczestnicy, którzy z przyjemnością ścigali się dla odmiany np. rowerami wodnymi, ale byli też i tacy, którzy wyrażali swój żal, że nie ma konkursów na skuterach. Niewątpliwe jednak wodne zawody uatrakcyjniły program zlotu.

Po konkursach, w wieczornej części programu, zlotowicze udali się na ognisko. W blasku płomieni, zwycięzcy wszystkich konkurencji odbierali nagrody wręczane przez organizatorów. Warto podkreślić, że upominki miały nie tylko charakter pamiątkowy lecz przede wszystkim praktyczny. Były to pamiątkowe dyplomy oraz np. kurtka, rękawice, oleje do skuterów.


Najstarszym skuterem zlotu okazała się Lambretta F należąca do Jarosława Iwaszkiewicza z Wrocławia.

W konkurencji na najładniejszy skuter zlotu wygrali:
1. Jarosław Iwaszkiewcz ze skuterem Lambretta F z 1953r.
2. Tomasz Biegun z Lambrettą LD 150 '57
3. Małgorzata Witon z Vespą PX80 /oraz/ Paweł Karwański także z Vespą PX80
4. Szymon Chojnowski ze skuterem Vespa GS 150

Najdłuższą trasę na zlot pokonali Witold Kulesza (MANIAK) oraz Michał Waśniewski. Obaj panowie pokonali 551 km.




Po ognisku uczestnicy zlotu udali się do świetlicy gdzie miał miejsce pokaz zdjęć ze zlotu EURO-VESPA, było to jednocześnie zakończenie drugiego dnia zlotu.

W trzecim dniu zlotu po wspólnym śniadaniu uczestnicy pakowali swoje rzeczy, a po uroczystym pożegnaniu, udali się w drogę powrotną do domów.

Przyznać trzeba, że pod względem organizacyjnym zlot był przygotowany bardzo dobrze, a trzeba pamiętać, że organizacja takiego zlotu, to nie tylko rezerwacja noclegu, posiłki oraz konkursy. To także odwiedzanie urzędów, współpraca z Policją, organizacja upominków konkursowych oraz pamiątek zlotowych i jeszcze wile, wiele innych spraw o których nikt nie myśli dobrze się bawiąc podczas zlotu.
Szczególne wyrazy uznania należą się głównemu organizatorowi zlotu Arturowi Smułce, który Skutermanię organizuje kolejny raz z rzędu.
W imieniu swoim i jak sądzę także w imieniu pozostałych zlotowiczów
DZIĘKUJEMY ZA NAPRAWDĘ UDANĄ IMPREZĘ !



SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie
SKUTERMANIA VI 2005 r.- Piaseczno , Zalesie

2012-06-27 SKUTERMANIA V 2004 r.- Piaseczno

SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno




SKUTERMANIA - ale jaka ?

Do organizowanych zlotów pod nazwą Skutermania, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Tegoroczna edycja tej imprezy odróżnia się jednak od poprzednich nie tylko kolejnym, piątym numerem porządkowym...

W tym roku zorganizowany piąty już zlot SKUTERMANIA miał charakter zamknięty dla skuterów zabytkowych i klasycznych. Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Właściciele swoich przepięknych maszyn przyjechali z całej Polski, a nawet z Białorusi.

Pierwszego dnia zlotu sporo emocji dostarczało samo oczekiwanie na przybywających skutermaniaków. Dla wszystkich uczestników zlotu organizatorzy przygotowali zestaw pamiątkowych gadżetów. Przy biurze zlotu po dokonaniu swojego zgłoszenia, gromadzili się właściciele starych skuterów. Oczekując na kolejnych uczestników zlotu, prowadzili pasjonujące rozmowy na tematy... oczywiście skuterowe.

Przysłuchując się chwilkę można było dowiedzieć się co w danym egzemplarzu zostało wymienione na nowe, jak zostało zregenerowane, lub dlaczego właściciel zdecydował się na taką a nie inną barwę swojego pojazdu. Rozmawiano także o oryginalności, kompletności oraz o pochodzeniu skuterów. Tematem rozmów skutermaniaków były też opcje renowacji oczekujących na odnowienie skuterów, jakość lakierowania pojazdów, czy też wyższość żółtych tablic rejestracyjnych nad białymi.
Właściciele wszystkich pojazdów chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami zdobytymi w czasie posiadania swoich skuterów. Zainteresowanym udzielano informacji gdzie można zdobyć części, czy zlecić jakąś usługę związaną z renowacją pojazdu. Pierwszy dzień zlotu zamknął przyjazd ostatnich jego uczestników około godziny 1.30.

Sobota, drugi dzień zlotu, zaczęła się od wspólnego śniadania. Następnie uczestnicy zlotu udali się na przejażdżkę. Trasa licząca około 70km, prowadziła przez malownicze podwarszawskie miejscowości. W każdym miejscu na trasie przejazdu, kolumna zabytkowych skuterów cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Jedna z trzech przerw przejazdu miała miejsce nad brzegiem Wisły, gdzie można było zrobić zdjęcia z uczestnikami zlotu, na przykład z Heniem Świeżym (zdjęcie po lewej), który był najstarszym uczestnikiem zlotu. Druga, nieco dłuższa przerwa była połączona ze zwiedzaniem ruin zamku w Czersku (zdjęcia poniżej). Trzecia i ostatnia przerwa miała miejsce w rynku w Piasecznie (zdjęcia poniżej), skąd po zrobieniu wspólnego pamiątkowego zdjęcia, motocykliści udali się już do bazy zlotu jakim był "Ośrodek Wisła" w Zalesiu Górnym.



Po powrocie z wyprawy, jej uczestnicy udali się na obiad, po którym odbyła się najbardziej widowiskowa część Skutermanii czyli konkurs jazdy zręcznościowej i konkurs wolnej jazdy. W trakcie trwania tych konkursów, uczestnicy zlotu mieli okazję oddać swój głos na najpiękniejszy ich zdaniem skuter. Najpiękniejszym pojazdem okazała się OSA M52 (zdjęcie po lewej) należąca do Jarosława Iwaszkiewicza. Po zakończeniu tej, cieszącej się dużym zainteresowaniem publiczności części zlotu, uczestnicy Skutermanii powrócili do swoich miejsc zakwaterowania by cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem, ale tylko przez około dwie godziny, czyli do czasu ogniska.

Podczas wspólnego pieczenia kiełbasek przy ognisku ogłoszone zostały wyniki konkursów, oraz zostały wręczone nagrody dla zwycięzców. Później zlotowicze swój czas poświęcili na dyskusje i plany na następny zlot. I tak zakończył się drugi dzień V Skutermanii.

W niedzielę, trzecim dniu zlotu, po wspólnym śniadaniu, właściciele swoich klasyków i zbytków zaczęli rozjeżdżać się do domów, często mając do pokonania kilkaset kilometrów.

Pod względem organizacyjnym Skurermaniia została dopięta na ostatni guzik, a uczestnicy zlotu wykazali się dużą dyscypliną, co zaowocowało naprawdę udanym weekendem.

V Skutermania Piaseczno 2004 - statystyka


Uczestników - 40 osób

    34 skutery, w tym:

  • Lambretta LD 150 - 6 szt.

  • Lambretta TV 175 - 6 szt.

  • Lambretta LI 150 - 1 szt.

  • OSA - 5 szt.

  • Vespy zabytkowe - 2 szt.

  • Vespa PX - 5 szt.

  • Peugot S 157 B - 1 szt.

  • Vespa ET 2 - 1 szt.

  • Bajaj Chetak 150 - 1 szt.

  • Vespa Cossa - 1 szt.

  • Honda Heliks - 2 szt.

  • Benelli Velvet - 1 szt.

  • MB 50 - 1 szt.

  • Yamaha Cygnus - 1 szt.

Konkursy:

    Konkurs zręcznościowy:

  • 1 miejsce - Rafał Nowak Kraków Lambretta TV 175

  • 2 miejsce - Tomasz Snułka Piaseczno Lambretta LD 150

  • 3 miejsce - Jarosław Iwaszkiewicz Wrocław OSA M52

    Konkurs wolnej jazdy:

  • 1 miejsce - Rafał Nowak Kraków Lambretta LD 150

  • 2 miejsce - Witold "Maniak" Kulesza Gdańsk Vespa PX

  • 3 miejsce - Marcin Keller Śląsk Lambretta LD 150

    Najładniejszy zabytkowy skuter zlotu:

  • 1 miejsce 14 głosów - OSA M 52 Jarosława Iwaszkiewicza Wrocław

  • 2 miejsce 7 głosów - Vespa GS 150 Marka Witona Warszawa

  • 3 miwjsce 5 głosów - Lambretta LI Adama Świeży Katowice

  • Oddanych głosów 37

    Najdłuższy przejazd na zlot, na kołach:

  • Witold "Maniak" Kulesza - Vespa PX 80 560 km - 14 godzin

    Najstarszy skuter zlotu:

  • Lambretta LD 150 rocznik 1957 - Artur Smułka Piaseczno



SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno
SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno
SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno
SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno
SKUTERMANIA V  2004 r.- Piaseczno

2012-06-27 SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko

SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko

SKUTERMANIA 4

W dniach 18 - 20 lipca 2003 roku odbył się w miejscowości Garbatka-Letnisko koło Kozienic organizowany przez Lambretta Poland Club IV Ogólnopolski Zlot Skuterów "SKUTEROMANIA 2003".
W zlocie wzięła udział rekordowa ilość uczestników. Oprócz prawie 70 uczestników, którzy przyjechali na nowych skuterach, prawie DWUDZIESTU uczestników chciało się pochwalić Swoimi odrestaurowanymi zabytkami. Były zabytkowe Osy, Lambretty i nie nowe już modele Vesp PX, a także rzadki modele jak Zündapp Bella czy Peugeot S157B. Właśnie ten Zündapp otrzymał z rąk organizatorów nagrodę za najstarszy skuter /rocznik 1956/, a Peugeot nagrodę za najlepiej odrestaurowany skuter.

  • Piątek /18.07/ - Zbiórka uczestników i rozpoczęcie zlotu

  • Sobota /19.07/- Rajd do Janowca, a potem Kazimierza dln. z przeprawą promową, konkursy sprawnościowe i impreza integracyjna

  • Niedziela /20.07/ - Zakończenie zlotu

  • Ponad pół setki właścicieli skuterów spotkało się w poprzedni weekend w Garbatce na IV ogólnopolskim zlocie organizowanym przez Lambretta Klub Polska, ale pierwszym poza Wybrzeżem, gdzie LKP ma najwięcej członków.

    Skutermaniakom nie chodzi tylko o skutery, ale i klimat lat 50. i 60., kiedy skutery stały się popularne. Większość uczestników imprezy przyjechała na zabytkowych Vespach, Lambrettach i polskich Osach, dlatego zlot rozpoczęły pokazy filmów "z epoki". W sobotę (19 lipca) skutery wyruszyły na rajd turystyczny do pobliskiego Janowca, Kazimierza Dolnego nad Wisłą i Puław, a wieczorem odbyły się konkurencje sprawnościowe.

    Piotr Kulesza, organizator imprezy, rozpoczął przygodę ze skuterem osiem lat temu. W prezencie od rodziny dostał zdezelowaną Osę. Choć - jak mówi - nie był do niej specjalnie przekonany, poświęcił trzy lata na jej rekonstrukcję - I wtedy stało się coś dziwnego. Kiedy jechałem Osą przez miasto, zauważyłem, że wszyscy na mnie patrzą. Wiele starszych osób zaczepiało mnie i mówiło, że w młodości sami jeździli takimi skuterami. Dotarło do mnie, że mam coś bardzo cennego - opowiada pasjonat.

    Większość skutermaniaków to ludzie młodsi od swoich pojazdów. Artur Smułka z Piaseczna przywiózł Lambrettę z 1957 r. Kilka lat temu szukał czegoś do jazdy, ale nie było go stać na "prawdziwy" motocykl. Do zakupu skutera namówił go znajomy. - Ten skuter kupiłem "w worku" i sam wyremontowałem. Chciałem jeździć czymś oryginalnym i fajnym. Potem kupiłem jeszcze Vespę i Osę. To magia lat 60. - powiedział nam A. Smułka.

    Koszt zakupu starego egzemplarza często nie przekracza 1,5 tys. zł. Naprawa i renowacja części pochłania 5-7 tys. zł, do czego trzeba jeszcze doliczyć czas spędzony "pod skuterem" oraz... w internecie - na poszukaniu części i opisów technicznych. Ceny nowych skuterów w sklepie zaczynają się od 6,5 tys. zł, tylko że to zupełnie nie ten styl. - Klasyczne skutery, z szerokimi, metalowymi osłonami i szybami, chronią przed deszczem. W sezonie, czyli od początku maja do końca października, można jeździć w każdych warunkach. W razie upadku metal zawsze da się naprawić, nie tak jak plastik w nowoczesnych modelach - wyjaśnia P. Kulesza.

    W Polsce posiadaczom skuterów przeszkadzają dziury w jezdniach, zwłaszcza gdy skuter ma małe koła, i kradzieże. Dlatego niektórzy uczestnicy zlotu przyznawali, że na co dzień, do pracy, jeżdżą... samochodami. Ale mówili to po cichu i tylko nieoficjalnie.


Sam zlot był bardzo udany, choć pogoda mogłaby być ładniejsza. Dobrą decyzją było przeniesienie go do centralnej Polski i wybranie dobrego terminu dla dużej części uczestników.
NIECH CI, KTÓRYCH NIE BYŁO ŻAŁUJĄ!!!

SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko
SKUTERMANIA IV 2003 r.- Garbatka - Letnisko

2012-07-06 SKUTERMANIA - ORGANIZACJA ZLOTÓW

SKUTERMANIA - ORGANIZACJA ZLOTÓW

SKUTERMANIA - ORGANIZACJA ZLOTÓW

Podczas jednego z naszych spotkań (Skutermania XI-BIS) ustaliliśmy, że Zloty odbywać się będą zawsze w tym samym terminie. Termin ten to ostatni pełny weekend (PT,SO,NI) czerwca. Dzięki temu zawsze będzie wiadomo jaki termin rezerwować na następną Skutermanię.
Podczas każdej edycji Zlotu, jego uczestnicy starają się ustalić kto i gdzie będzie organizował kolejną Skutermanię. Nie zawsze się to udaje od razu, czasem udaje się to ustalić dopiero później w okresie między zlotowym.

Organizatorami są najczęściej (żeby nie powiedzieć, że zawsze) ochotnicy, którzy z różnych przyczyn wyrażają chęć organizacji Zlotu. Osoby te, za wywiązanie się ze zobowiązania organizacji tej imprezy, nie otrzymują żadnych wynagrodzeń czy profitów. Robią to jedynie z miłości do klasycznych pojazdów, dobroci serca, chęci spełnienia się.
Po wyłonieniu Organizatora kolejnej edycji Zlotu, już sam Organizator ustala w jakim rejonie będzie organizowana kolejna Skutermania. Najczęściej jest to "rodzinny" rejon Organizatora. Znajomość regionu pozwala na łatwiejsze znalezienie ośrodka, który byłby bazą zlotu oraz zapewniłby noclegi jego uczestnikom. Niejako z automatu daje także wiedzę Organizatorowi jakiego rodzaju "rozrywki" mogą mieć miejsce podczas zlotu, zapewnia łatwość w opracowaniu trasy przejazdu oraz co najważniejsze, pozwala zminimalizować koszty organizacji.
Jeśli chodzi o terminy kolejnych zlotów, to  ustalano, że główny zlot będzie odbywał się w ostatni weekend czerwca, zaś zloty typu bis w pierwszy weekend września.
Jest jeszcze jeden niezwykle istotny aspekt organizacji Zlotu - POGODA. Każdy z Organizatorów dotychczasowych edycji Zlotu mówił coś w stylu: "Nie mam na to wpływu", "To już nie od nas zależy", "Nie nasza wina, że takie są prognozy" itp. Nie wiedzieć jednak w jaki sposób, zawsze udawało Im się zapewnić nam dobrą pogodę. Nie wnikając w sposoby ustawienia tej części imprezy, pozostajemy z nadzieją, że w przyszłości się to nie zmieni.